Oczywiście tarta niskokaloryczna i bez cukru! (noo, mascarpone jest dość kaloryczny, bo tłusty, ale to tylko jeden serek .. ;)
Ciasto na tartę zrobiłam jak tu , z tym, że sypnęło mi się więcej mąki, więc dałam dwa jajka, ale obniżyłam zawartość stevii do jakichś 8g. Wyszło bardzo mało słodko, mąż dosładzał sobie, ale dla mnie super!
Krem z mascarpone zrobiłam przez zmiksowanie go z moim ulubionym serkiem naturalnym z biedronki.
Dodałam do tego łyżeczkę stevii i to wszystko, nic więcej nie dodawałam. Po upieczeniu ciasta posmarowałam je kremem, nałożyłam borówki amerykańskie i wstawiłam do lodówki.
Proste i pyszne!
czwartek, 20 czerwca 2013
poniedziałek, 17 czerwca 2013
ciasto na pizzę (z mąką żytnią) + pizza
Składniki:
150g mąki żytniej
150g mąki pszennej
opakowanie drożdży instant
2 łyżki oliwy
pół szklanki ciepłej wody
Zgodnie z opisem na opakowaniu drożdży - nie trzeba robić rozczynu, dlatego po prostu wymieszałam wszystko razem i zagniotłam ciasto. Wyszło dobre, rozwałkowałam je potem na cienko - tak, jak lubię, ale powiem Wam szczerze że za bardzo nie wyrosło. Fakt też, że ciężko już u mnie z ciepłym miejscem, następnym razem może jednak spróbuję z tym rozczynem.
Do ciasta też dodałam zioła prowansalskie. Pierwszy raz dodałam je bezpośrednio do ciasta, wyszło bardzo smacznie!
A skoro ciasto gotowe, to czas na pizzę!
Zrobiłam dwie, oto nr 1:
składniki:
pesto
2 mozarelle
pomidory
bazylia
ser żółty
odrobina papryki
kilka różyczek brokuła
Najpierw na ciasto nałożyłam sporą ilość pesto (uwielbiam!)
Następnie dodałam całą wypisaną resztę. Wyszło przepysznie :)
nr 2 (z kiełbaską):
nr 2 był już mięsny, składniki:
plasterki kiełbasy
ketchup
pieczarki marynowane
ser żółty
odrobina pomidorów
i.. mrożony szczypiorek!
Akurat nie miałam w domu cebuli, a miałam mrożony szczypiorek :) Gdybym dodała taki świeży, mógłby się spalić, z mrożonym wyszło super. Ciasto posmarowałam ketchupem i nałożyłam resztę.
Tutaj dwie pizze w piekarniku:
Tu wegetariańska:
A tu ta z kiełbaską:
Pozdrawiam i smacznego!
150g mąki żytniej
150g mąki pszennej
opakowanie drożdży instant
2 łyżki oliwy
pół szklanki ciepłej wody
Zgodnie z opisem na opakowaniu drożdży - nie trzeba robić rozczynu, dlatego po prostu wymieszałam wszystko razem i zagniotłam ciasto. Wyszło dobre, rozwałkowałam je potem na cienko - tak, jak lubię, ale powiem Wam szczerze że za bardzo nie wyrosło. Fakt też, że ciężko już u mnie z ciepłym miejscem, następnym razem może jednak spróbuję z tym rozczynem.
Do ciasta też dodałam zioła prowansalskie. Pierwszy raz dodałam je bezpośrednio do ciasta, wyszło bardzo smacznie!
A skoro ciasto gotowe, to czas na pizzę!
Zrobiłam dwie, oto nr 1:
składniki:
pesto
2 mozarelle
pomidory
bazylia
ser żółty
odrobina papryki
kilka różyczek brokuła
Najpierw na ciasto nałożyłam sporą ilość pesto (uwielbiam!)
Następnie dodałam całą wypisaną resztę. Wyszło przepysznie :)
nr 2 (z kiełbaską):
nr 2 był już mięsny, składniki:
plasterki kiełbasy
ketchup
pieczarki marynowane
ser żółty
odrobina pomidorów
i.. mrożony szczypiorek!
Akurat nie miałam w domu cebuli, a miałam mrożony szczypiorek :) Gdybym dodała taki świeży, mógłby się spalić, z mrożonym wyszło super. Ciasto posmarowałam ketchupem i nałożyłam resztę.
Tutaj dwie pizze w piekarniku:
Tu wegetariańska:
A tu ta z kiełbaską:
Pozdrawiam i smacznego!
wtorek, 11 czerwca 2013
tarta z jabłkami (mąka razowa + stevia)
Szybki przepis na tartę z jabłkami (może nie do końca super zdrowa, bo z dodatkiem mąki pszennej, ale obawiam się że z samej razowej by nie wyszła).
Składniki:
200g masła
100g mąki pszennej
150g mąki razowej
15g stevii w proszku
szczypta soli
jajko
cynamon
3 duże jabłka
Z masła, mąki, stevii, soli i jajka zagnieść ciasto i włożyć do lodówki na godzinę. Następnie wyjąć, rozwałkować, nałożyć na formę i piec pół godziny. Dołożyć jabłka pocięte w plasterki, posypać cynamonem i piec kolejne 15min.
Pieczenia od razu z jabłkami nie polecam, bo wydzielają dużo soku i ciasto zamiast kruche robi się miękkie, dlatego ja wolę podpiec najpierw samo ciasto.
sobota, 27 kwietnia 2013
makaron żytni, pesto, tuńczyk i czosnek
Dzisiaj co można zrobić na szybko z makaronu, pesto, tuńczyka i odrobiny czosnku (ten składnik ewentualnie można pominąć, ja dodałam ze względu na przeziębienie). Dobre na zimno i na ciepło, dlatego idealnie nadaje się na wynos (np. na lunch w pracy)!
Składniki:
Pierwszy raz wypróbowałam makaron żytni z Auchan za 1,99zł. Ugotowałam wg przepisu z opakowania - 5 min od wrzucenia do gotującej się wody i wyszedł pyszny! Ciekawa jest ta cena, no, chyba będę go kupować za każdym razem kiedy odwiedzę Auchan :P
Ugotowany makaron odcedzamy i mieszamy z puszką tuńczyka, 3 łyżkami pesto (może być więcej lub mniej - wg uznania) i dodajemy posiekany czosnek. To wszystko!
Szybko, smacznie i zdrowo ;)
Polecam na ciepło i na zimno!
Zgłaszam na akcję "Lunch w pracy"z durszlak.pl
Składniki:
Pierwszy raz wypróbowałam makaron żytni z Auchan za 1,99zł. Ugotowałam wg przepisu z opakowania - 5 min od wrzucenia do gotującej się wody i wyszedł pyszny! Ciekawa jest ta cena, no, chyba będę go kupować za każdym razem kiedy odwiedzę Auchan :P
Ugotowany makaron odcedzamy i mieszamy z puszką tuńczyka, 3 łyżkami pesto (może być więcej lub mniej - wg uznania) i dodajemy posiekany czosnek. To wszystko!
Szybko, smacznie i zdrowo ;)
Polecam na ciepło i na zimno!
Zgłaszam na akcję "Lunch w pracy"z durszlak.pl
czwartek, 25 kwietnia 2013
tortille z kurczakiem, brokułami, szpinakiem i sosem czosnkowym
Pyszne tortille z brokułami!
Składniki do sosu czosnkowego:
2 ząbki czosnku
200ml jogurtu naturalnego (lub większa/mniejsza ilość - wg uznania)
odrobina szczypiorku
curry, zioła włoskie lub prowansalskie (u mnie z Kotanyi, bez glutaminianu i aromatów!)
Brokuły blanszujemy. Dodajemy kurczaka w curry (mój smażony, ale oczywiście lepszy pieczony...), szpinak i sos. Zawijamy w tortillę. Gotowe!
Składniki do sosu czosnkowego:
2 ząbki czosnku
200ml jogurtu naturalnego (lub większa/mniejsza ilość - wg uznania)
odrobina szczypiorku
curry, zioła włoskie lub prowansalskie (u mnie z Kotanyi, bez glutaminianu i aromatów!)
Brokuły blanszujemy. Dodajemy kurczaka w curry (mój smażony, ale oczywiście lepszy pieczony...), szpinak i sos. Zawijamy w tortillę. Gotowe!
niedziela, 21 kwietnia 2013
muffinki fasolowo-orzechowe PYSZNE!
Dzisiaj przepis na wspaniałe muffinki fasolowo-orzechowe, bez jajek, bez cukru, a przepyszne!
Składniki:
400g namoczonej fasoli jasiek
ok. 3 łyżki mąki żytniej razowej
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
6 łyżek oleju orzechowego (po zrobieniu stwierdzam że to jednak za dużo)
140 g masła orzechowego
3 łyżki miodu
100 ml mleka
50 g gorzkiej czekolady
Fasolę blenderujemy. Dodajemy wszystkie składniki i mieszamy (czekolada oczywiście ma być pokruszona na małe kawałeczki; mąkę żytnią dodałam na końcu, żeby trochę zagęścić konsystencję).
Pieczemy w 180st. ok. 40 min. Ja pod koniec pieczenia wyłączyłam piekarnik, ale zostawiłam muffinki jeszcze na jakiś czas w środku. Pamiętajmy że muffinki z fasolą pieką się dłużej niż zwykłe mączne, tak żeby ciasto zrobiło się zbite, a nie ciapowate ;-)
Wyszły przepyszne (zjadłam od razu 3, nie mogłam się oprzeć ;), ale jednak tłuste. Masło orzechowe które miałam było tłuste, więc w połączeniu z olejem orzechowym jednak było sporo tego tłuszczu. Może ktoś spróbuje zrobić bez oleju?
Masło orzechowe z Rossmanna za 6,99zł w promocji, 91% orzechów, dużo białka, ale jednak sporo tłuszczu. Mimo to polecam!
Składniki:
400g namoczonej fasoli jasiek
ok. 3 łyżki mąki żytniej razowej
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
6 łyżek oleju orzechowego (po zrobieniu stwierdzam że to jednak za dużo)
140 g masła orzechowego
3 łyżki miodu
100 ml mleka
50 g gorzkiej czekolady
Fasolę blenderujemy. Dodajemy wszystkie składniki i mieszamy (czekolada oczywiście ma być pokruszona na małe kawałeczki; mąkę żytnią dodałam na końcu, żeby trochę zagęścić konsystencję).
Pieczemy w 180st. ok. 40 min. Ja pod koniec pieczenia wyłączyłam piekarnik, ale zostawiłam muffinki jeszcze na jakiś czas w środku. Pamiętajmy że muffinki z fasolą pieką się dłużej niż zwykłe mączne, tak żeby ciasto zrobiło się zbite, a nie ciapowate ;-)
Wyszły przepyszne (zjadłam od razu 3, nie mogłam się oprzeć ;), ale jednak tłuste. Masło orzechowe które miałam było tłuste, więc w połączeniu z olejem orzechowym jednak było sporo tego tłuszczu. Może ktoś spróbuje zrobić bez oleju?
Masło orzechowe z Rossmanna za 6,99zł w promocji, 91% orzechów, dużo białka, ale jednak sporo tłuszczu. Mimo to polecam!
niedziela, 14 kwietnia 2013
test jogurtów naturalnych
Chciałam dzisiaj pokazać skład niektórych jogurtów naturalnych.
Zacznę od biedronkowego jogurtu Tola.
Cena 1,29zł. Jest bardzo gęsty. A teraz spójrzmy na skład:
Dla porównania inny tani jogurt:
Podobieństwa?
Jeden i drugi zawiera mleko w proszku.
Co ciekawe, droższe jogurty jak Danone (tu też danone activia), Zott i Bakoma też mają mleko w proszku.
Po co? Po to żeby zagęścić konsystencję.
Nie jestem pierwszą osobą która o tym pisze, bardzo mi się spodobał tekst z tego bloga: http://supermarket.blox.pl/2012/02/Test-jogurtow-Dlaczego-dodajecie-do-nich-mleko-w.html
"Dlaczego mi przeszkadza mleko w proszku?
Otóż nie przeszkadza. Ale jak bym chciał jeść mleko w proszku w jogurcie to bym sobie kupił całe pudło i dosypywał łychą stołową."
Na podlinkowanym blogu są przykłady jogurtów bez mleka w proszku. Moim ulubionym jest jednak:
Jogurt naturalny sokólski z Mlekpolu
W markecie kosztuje 1,35zł, jest gęsty i mi bardzo smakuje.
No i nie ma mleka w proszku :)
Otóż nie przeszkadza. Ale jak bym chciał jeść mleko w proszku w jogurcie to bym sobie kupił całe pudło i dosypywał łychą stołową."
Na podlinkowanym blogu są przykłady jogurtów bez mleka w proszku. Moim ulubionym jest jednak:
Jogurt naturalny sokólski z Mlekpolu
W markecie kosztuje 1,35zł, jest gęsty i mi bardzo smakuje.
No i nie ma mleka w proszku :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)







