sobota, 26 lipca 2014

Jeżynowe muffiny z płatkami owsianymi


Tak na prawdę to nie do końca leśne, bo zbierane wczoraj nad rzeką :) Właściwie to nad kanałem w Manchester - z daleka od ulicy, czyściutkie, zdrowe, polecam! Jeżyny rzeczne ;)

Składniki:
2 szklanki jeżyn (może być więcej)
2 szklanki mąki (u mnie ciemna, pełnoziarnista, ale może być też zwykła)
0,5 szklanki płatków owsianych
3/4 szklanki mleka
1/3 szklanki cukru
1/4 szklanki miodu
3/4 szklanki oleju
1 jajko
1 łyżeczka proszku do pieczenia
0,5 łyżeczki sody
szczypta soli

Wyszło mi z tego 15 muffinek.

Suche wymieszać oddzielnie, mokre oddzielnie, połączyć, piec w ok. 180 st. 20 min. Pyszne ze szklanką mleka :)


wtorek, 22 lipca 2014

II trymestr

Zauważyłam że robienie tych samych ćwiczeń bardzo mnie nudzi, dlatego buszuję po youtube i szukam coraz to nowych filmików. Filmik na dziś:


Przyjemny, no i dziewczyna na prawdę jest w ciąży, czego czasem z innych filmików nie jestem pewna.

Co u mnie? Dobrze, już za połową.Wiemy że chłopak - cały i zdrowy. W tamtym tygodniu ważyłam się u lekarza i o dziwo przez 3 miesiące przytyłam tylko 3kg! Właściwie na początku ciąży to schudłam, a cały czwarty miesiąc chodziłam na piechotę do pracy, więc myślę że też ja trochę schudłam, dziecko urosło - i tak się wyrównało. Rozwija się prawidłowo, wymiary ma prawidłowe, nie jest za mały, więc ja się cieszę ;)
Ciąża przebiega mi bardzo spokojnie, czasem mam jeszcze odruch wymiotny przy myciu zębów, ale już bardzo rzadko ;) Nie mam zachcianek, nie jem w nocy, czasem zdarzają mi się jakieś słodycze, ale mało - uważam na to i wolę owoce. Ciśnienie idealne, rozstępów brak. Od początku smaruję skórę różnymi kremami i myślę że im wcześniej się zacznie, tym lepiej. Czuję się świetnie i mogę polecać stan błogosławiony ;)

sobota, 12 kwietnia 2014

I trymestr

Trochę jeszcze nie mogę w to uwierzyć, ale jest - siedzi w brzuchu i ma 8 tygodni. Ja czuję się ok, raczej mam odechcianki niż zachcianki, staram się ćwiczyć (oczywiście nie wychodzi mi codziennie, ale codziennie sobie powtarzam że będzie codziennie). Na Youtube znajdziecie mnóstwo filmików, przede wszystkim joga, która mnie nudzi, ale są też inne pregnacy workouts. Proszę bardzo, moje ulubione:



czwartek, 27 lutego 2014

wcale nie fit - bezy cappucino

Dzisiaj coś wcale nie fit, ale w Tłusty Czwartek można sobie pozwolić ;)

BEZY CAPPUCINO 


Oryginalny przepis z którego korzystałam jest TU.

Składniki:
3 białka
1,5 szklanki cukru pudru
szczypta soli
2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej

Nastawić piekarnik na 150st. Białka ubić z solą, następnie dodać cukier puder i kawę, zmiksować.
Nakładać na papier do pieczenia. Obniżyć temp. piekarnika do 120st., piec 45 min. Następnie wyłączyć piekarnik, ale bezy pozostawić w środku jeszcze ok. 30 min.
Wychodzą kruchutkie :)

czwartek, 20 lutego 2014

pyszne ciasteczka owsiane



Przepyszne ciasteczka :) Składniki wypisane na zdjęciu.
Najpierw miksujemy masło, dodajemy cukier, znowu miksujemy. Dodajemy jajko, miksujemy. Dodajemy całą resztę i miksujemy.

Piec na papierze ok. 15 min, 180 st.

Polecam z mlekiem! :)


piątek, 14 lutego 2014

pieczone kotlety z soczewicy jak mielone

Dzisiaj przepis na pieczone kotlety z zielonej soczewicy, miękkie, doprawione cebulą i czosnkiem, polecam!


Składniki:
soczewica zielona ugotowana i przeciśnięta przez maszynkę (po ugotowaniu wyszło mi pół garnka, moczona ok. 2h, gotowana 30 min)
2 łyżki otrębów owsianych
1 łyżka otrębów żytnich + otręby żytnie do obtoczenia kotletów
1 duża cebula
2 ząbki czosnku
1 jajko
3 łyżki mąki
Przyprawy według uznania, u mnie: sól, pieprz, majeranek, kmin rzymski (odrobina), curry

Wszystko wymieszać i formować kotlety, następnie obtoczyć je w otrębach żytnich, ułożyć w naczyniu żaroodpornym (na początku było zamknięte, w trakcie pieczenia zdjęłam pokrywkę) i włożyć do piekarnika 200st. na ok. 20-25 min. Naczynie polałam trochę olejem, a kotlety w trakcie polałam bulionem, ale nie jest to konieczne, i tak wychodzą miękkie.

Cebula i czosnek dobrze się tu sprawdzają, bez nich kotlety byłyby mdłe. Następnym razem spróbuję jeszcze z papryką i pieczarkami, też mogą być smaczne.

sobota, 21 września 2013

placek buraczano - czekoladowy

Dawno mnie tu nie było, tym razem wracam z przepisem na pyszne ciasto z buraków. Jest wilgotne, mocno czekoladowe, wspaniałe!


Składniki:
jeden duży burak czerwony (po starciu na tartce - grubsze oczka - i odciśnięciu nadmiaru soku wyszło mi ok. 250g)
100g mąki
150g cukru
cukier wanilinowy
0,5 łyżeczki proszku do pieczenia
0,5 łyżeczki sody
180g gorzkiej czekolady połamanej (jak najmniejsze kawałki)
3 jajka
100ml oleju
czubata łyżka kakao

Jajka mieszamy z olejem i cukrem na jednolitą masę. Dodajemy przesianą mąkę, proszek i sodę. Następnie mieszamy wszystko ze startymi buraczkami, kawałkami czekolady i kakao. Pieczemy w 180st. ok. godziny w blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. To wszystko, smacznego!!!